2021-09-09

Zielony Atom

Atomowe ciekawostki każdego dnia

Henri Becquerel odkrywa promieniotwórczość

Zielony Atom rozpoczyna serię postów na temat historii promieniotwórczości. Przez wieki człowiek korzystał z energii ognia, słońca, wiatru i wody. Dopiero w XX wieku człowiek poznał zupełnie nową energię, potężniejszą niż wszystko do tej pory. Poznajmy, jak do tego doszło…

Henri Becquerel
Henri Becquerel

W 1896 Henri Becquerel badał zjawisko fosforescencji. Niektóre substancje emitowały światło przez pewien czas, jeżeli wcześniej zostały oświetlone. Becquerel próbował odkryć tajemnicę tego zjawiska. Naświetlał różne próbki w świetle słonecznym, a następnie kładł je na klisze fotograficzne i obserwował czarne plamy, powstające dzięki światłu emitowanemu przez próbki. Pewnego dnia pogoda była pochmurna, więc Becquerel schował próbki do szuflady i poczekał do następnego dnia. Los chciał, że próbki soli uranowych położył na świeżych kliszach.

Ślady minerałów zawierających uran pozostawione na kliszy fotograficznej

Wyobraźcie sobie jak bardzo musiał być zaskoczony, kiedy nienaświetlone próbki leżące w ciemności naświetliły kliszę. Becquerel uświadomił sobie, że te próbki muszą emitować jakieś inne światło, którego my nie widzimy. Najbardziej szokujące jednak było to, że próbki uranu emitowały tajemniczą energię bez przerwy. Zasada zachowania energii mówi, że energia nie może powstać znikąd, a próbki uranu bezczelnie łamały tę zasadę! Becquerel wysnuł szereg błędnych teorii o luminescencji opóźnionej. Odkrył także, że promienie uranu mogą być zakrzywiane przez pole magnetyczne – wyróżnił promienie pozytywne, negatywne i neutralne. Dziś używamy nazw alfa, beta i gamma.

Nie do końca rozumiejąc naturę odkrytego zjawiska, przekazał pałeczkę pewnej młodej ambitnej studentce  z dalekiego kraju… ale o tym w następnym odcinku.